﻿<title_newspaper="Przekrój">
<title_article="List o przyjaźni">
<author_1="Janina Hryncewiczowa">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="10">
<date="1953-10-11">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Przyjaźń, to taka prosta, ludzka rzecz... Nazywała się Waria Afanasjewa i dotąd pamiętam, jak siedząc na ławce w jedynym opalanym tej zimy pomieszczeniu — kuchni, uczyła mnie z zapałem hymnu radzieckiego i "Sziroka strana maja radnaja". Cierpliwie poprawiała mój fatalny akcent. Za parę dni szpital polowy, gdzie Waria była "medsiestrą" pożegnał kwaterę u nas i pociągnął dalej, na Zachód. Jeszcze na pożegnanie napisała mi Waria swoje imię i nazwisko równym, wyraźnym pismem, ucałowała mnie serdecznie i wskoczyła na ciężarówkę. Przyjacielski ruch ręką na pożegnanie. Nie pamiętam skąd była i chyba nigdy jej już nie spotkam. A szkoda, Wario — teraz, kiedy zrozumiałam tyle rzeczy, dopiero miałybyśmy tematy do wspólnej rozmowy! Teraz, po latach dziewięciu, kiedy znów obchodzimy Miesiąc Pogłębienia Przyjaźni ze Związkiem Radzieckim. Ciekawa jesteś na pewno, co w tym Miesiącu robimy dla jeszcze lepszego poznania się i zbliżenia naszych narodów? Myślę, że dużo. Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej i wszystkie organizacje masowe od dawna już się do Miesiąca przygotowywały. Będą jak zwykle odczyty i pogadanki o różnych sprawach Związku Radzieckiego, które tak nas interesują. Będą i spotkania robotników, racjonalizatorów i miczurinowców, którzy opowiedzą jak stosują metody pracy radzieckich przyjaciół. W dniach od 19-25. X. w Tygodniu Książki i Prasy Radzieckiej odbędą się liczne kiermasze książkowe — żywa propaganda nauki języka rosyjskiego. Języka, w którym uczyłaś mnie swoich pieśni. Ty już pewnie widziałaś nowe sztuki radzieckie, które my zobaczymy w tym miesiącu: Krona "Poszukiwaczy", "Nowe czasy" Mdiwaniego, "Wielka falę" Nikołajewej, Gałana "Miłość o świcie". Dopiero teraz zobaczymy operę Dymitra Kabalewskiego "Rodzina Tarasa" według powieści Gorbatowa, która przygotowane opera wrocławska. Filharmonie też opracowały bogaty zestaw repertuarowy: usłyszymy np. prawykonanie kantaty Prokofiewa "Na straży pokoju". A najbardziej cieszymy się na przyjazd teatru im. Wachtangowa z Moskwy.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 




